5026
Listopad 25 przez prabab

Żyjąca w Chinach emerytka z powodzeniem urodziła zdrowego chłopca. 61-letnia pani Zhang zdecydowała się na zajście w ciążę w późnym wieku po tym, jak jej jedyna córka niespodziewanie zmarła.

Poczęty metodą in-vitro chłopiec, mały syn emerytki, urodził się, zgodnie z planem, po dziewięciu miesiącach od momentu zapłodnienia. Jak odnotowali położnicy, dziecko ważyło prawie trzy kilogramy

Zhang bardzo źle zniosła tragiczną śmierć jedynej córki. 30-latka, której imię nie zostało podane do informacji publicznej, odeszła po długiej walce z chorobą. Emerytka postanowiła ponownie zajść w ciążę, mimo swojego sędziwego wieku. Jej szokującą decyzję z wszystkich sił wspierał również mąż kobiety.

Po skonsultowaniu się z przedstawicielami licznych klinik, jeden ze szpitali podjął się przeprowadzenia zabiegu zapłodnienia in-vitro u 61-letniej kobiety. Procedura powiodła się, a pani Zhang wraz z małżonkiem z niecierpliwością oczekiwali dnia przyjścia na świat ich utęsknionego, nowego potomka.

Pielęgniarki, które zajmowały się 61-latką na wydziale położniczym, na początku myślały, że Zhang jest tam tylko gościem, a do szpitala przyszła towarzyszyć córce albo wnuczce przy porodzie. Nie mogły uwierzyć, że starsza kobieta sama niedługo zostanie mamą.

„To najstarsza pacjentka, jaką kiedykolwiek tutaj przyjęliśmy”, przyznaje doktor He Jing, „W swojej karierze przeprowadziłem liczne porody przez cięcia cesarskie, ale jeszcze wcześniej nigdy na kobiecie, która byłaby starsza niż ja sam”, dodaje ginekolog

Ze względu na wiek pani Zhang, utrzymanie jej ciąży stanowiło ogromne wyzwanie dla opiekujących się nią specjalistów. 61-latkę dwukrotnie hospitalizowano po tym, jak wykryto u niej krwotok wewnętrzny, zdiagnozowano u niej również problemy z prawidłowym funkcjonowaniem ściśniętych na czas ciąży serca, nerek i płuc.

Mimo tych trudności, kobieta urodziła zdrowego chłopca. Emerytowana mama wciąż odpoczywa w szpitalu, dochodząc do siebie pod czujnym okiem lekarzy. Doktor He to bohater dla mnie i mojego syna”, nie ukrywa 61-latka.

To nie jedyna podobna historia w Chinach. Obowiązujące tam przez 30 lat prawo zakazujące większości rodziców posiadanie więcej niż jednego dziecka, stało się przyczyną licznych tragedii, w których rodzice w podeszłym wieku tracili swojego jedynego potomka, często pozostając bez szans na wychowanie następnego dziecka

Przepisy kontrolujące przyrost urodzeń wycofano wraz z początkiem 2016 roku.