4216
Styczeń 9 przez musang

Po 9 latach od czasu, gdy bez wieści zaginął jej mąż, Karen Shepard była przekonana, że stało się najgorsze i nie robiła sobie najmniejszych nadziei, że go kiedykoliwiek spotka.

Wpadła na niego przypadkiem na sklepowym parkingu. Mężczyzna miał się dobrze, nawet wyśmienicie i mieszkał w tym samym stanie, w którym się poznali. Nastąpiła jednak u niego zmiana...  ożenił się z inną kobietą!

Karen nie mogła wyjść ze zdumienia, jak to w ogóle jest możliwe.

Kiedy Karen po raz pierwszy spotkała swego przyszłego męża, Adama L. Marxa, ten był już żonaty. Kobieta pomyślała, że jeśli weźmie rozwód, będzie to oznaczało, że naprawdę chce być z nią i z jej dziećmi. I rzeczywiście Adam dopełnił rozwodowych formalności w 2001 roku, a w następne walentynki wziął ślub z Karen. Jednak już po roku Adam ją opuścił, tłumacząc się w zostawionej notce, że nie może znieść jej dzieciaków.

Był to ogromny zawód dla kobiety, dlatego gdy jej mąż znów się pojawił w domu przyjęła go, pomimo podejrzeń, że chodzi mu tylko o pieniądze. Postawiła także warunek, że drugiej szansy już mieć nie będzie. 

Po chwilowej sielance, Adam zaczął nie pojawiać się w domu na noc i robił coraz większe długi, a do tego doszło podejrzenie o zdradę. Karen postawiła więc kolejny warunek - albo się ustatkuje, albo może się pakować - mężczyzna wybrał więc tę drugą opcję. Zostawił żonę z bardzo wysokimi długami, w kiepskim stanie zdrowotnym i na granicy bezdomności.

Kiedy ostatni raz Karen spotkała Adama od razu zażądała rozwodu. Mężczyzna miał do niej zadzwonić, ale nie spełnił obietnicy.

Można więc sobie wyobrazić zdziwienie Karen, gdy udało jej się skontaktować z teściową, która poinformowała ją, że Adam żyje już z kolejną żoną. Wtedy, nie zastanawiając się długo, kobieta zgłosiła wszystko na policję i wkrótce Adam został oskarżony o bigamię, oszustwo oraz zafałszowanie cetyfikatu małżeństwa. Karen absolutnie nie spodziewała się takiego końca swojego związku.

Czy słusznie karze się za bigamię?

Tak
Nie