27615
Październik 19 przez HugoB

Zaledwie kilka minut po ceremonii ślubnej do Sarah Ray zadzwonił telefon. Panna młoda usłyszała szokujące wieści - jej ojciec i dziadkowie, będąc w drodze na ceremonię ślubna, mieli wypadek samochodowy. Jako że zarówno Sarah jak i jej świeżo upieczony mąż pracują na co dzień jako sanitariusze, postanowili czym prędzej ruszyć na pomoc poszkodowanym członkom rodziny...

Niezwykle wymowne zdjęcie zrobione na miejscu zdarzenia pokazuje pannę młodą, wciąż jeszcze w pięknej, białej sukni, która biegnie w kierunku wypadku. Widać za nią migające światła karetki pogotowia. Moja rodzina pochodzi z innego miasta. Słusznie martwiłam się o to, czy dotrą bezpiecznie”, mówi Sarah. Fotografia wykonana przez mamę dziewczyny szturmem podbija sieci społecznościowe.

Uwielbiam to zdjęcie”, mówi Marcy Martin, matka Sarah. „Wspaniale udało mi się uwiecznić na nim charakter mojej córki, na równi z jej pięknem”. Sama panna młoda twierdzi jednak, że jedyne emocje, jakie wywołuje u niej wzruszający portret to śmiech. „Pamiętam ten moment. Byłam zdziwiona zachowaniem mojej mamy. Naprawdę? W takiej chwili chwytasz za aparat?”, wyznaje.

Do wypadku doszło zaledwie trzy kilometry od kościoła, w którym miały miejsce uroczystości. Według relacji świadków, w samochód rodziny państwa młodych wjechał rozpędzony kierowca ignorujący czerwone światło. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Babcia Sarah trafiła do szpitala, gdzie przez najbliższe kilka dni będzie znajdować się pod obserwacją lekarzy.

Czy zachowalibyście się tak jak Sarah w dniu własnego ślubu?

Tak
Nie