2565
Październik 6 przez prabab

Skłaniający do myślenia projekt brytyjskiej fotografki przedstawia ofiary wypadków i osoby, które przebyły ciężkie operacje. Niewiele brakowało, a bohaterów tych zdjęć nie byłoby wśród nas. Ciężkie przejścia pozostawiły na ich ciałach pamiątki w postaci blizn.

Autorka zdjęć ma nadzieje, że jej przedsięwzięcie pomoże innym osobom oszpeconym w podobny sposób w zaakceptowaniu swojego wyglądu.

Przed obiektywem artystki Emily Goddart stanęły osoby, które minęły się ze śmiercią zaledwie o włos, czy to w toku nieszczęśliwego incydentu, czy też na stole operacyjnym

Fotograf skupiła się na przekazaniu, że to, przez co przejść musieli jej modele, odmieniło ich również psychicznie; co najstraszniejsze, najgłębsze rany na duszy tym osobom zadali inni ludzie, reagując negatywnie na ich wygląd i uniemożliwiając tak poszkodowanym osobom życie w zgodzie z tym, kim są.

Mike w 2009 roku rozbił się na skuterze. Obrażenia jego ciała były na tyle poważne, że nawet dzisiaj, po siedmiu latach, nabyte podczas tamtej kolizji rozległe blizny wciąż sprawiają wrażenie niezagojonych.

Jamie, którego skórę pokrywają liczne ślady po poparzeniach i przeszczepach, cudem przeżył pożar na pokładzie samolotu w 2007 roku. Żeby się uratować, mężczyzna wyskoczył z rozpędzonego, unoszącego się 5 metrów nad ziemią pojazdu

Inna modelka pozująca przed fotografką, Floss, długo żyjąca z wadą kręgosłupa, przebyła operację chirurgicznego połączenia dwóch kręgów, która dała jej w końcu szanse na normalne funkcjonowanie. Zgadzając się na przeprowadzenie zabiegu, ryzykowała uszkodzenie ważnych nerwów, mogące w najlepszym przypadku uczynić z niej kalekę, a w najgorszym ją zabić.

„Uwiecznione na moich zdjęciach osoby doświadczyły najgorszego, a mimo to uśmiechają się, wciąż mają nadzieję na to, że czeka ich lepsza przyszłość”, opowiada Emily, autorka zdjęć, zwracając uwagę na inspirujące historie stojące za ich powstaniem

„Myślę, że za ich motywacją stoi to, że się nie wstydzą, dobrze wiedzą, kim są – i są z siebie dumni”, twierdzi artystka. „Spotkanie z moimi modelami uświadomiło mi, jak ważne jest myśleć pozytywnie, niezależnie od tego, jak ciężkie kłody życie rzuca nam pod nogi”, kończy fotograf