8683
Listopad 6 przez prabab

Lisa Lumpkins z Kentucky w USA przeglądała w internecie ogłoszenia o dzieciach szukających nowych rodzin, kiedy przypadkiem natrafiła na fotografię, od której przeszły ją ciarki. Ze zdjęcia patrzyła na nią dziewczyna, której podobieństwo do jej adoptowanej córki nie mogło być przypadkowe.

Zdezorientowana kobieta podzieliła się zagadkowym znaleziskiem z przyjaciółmi i rodziną. Wszyscy potwierdzili jej obserwację. Mieszkająca w Chinach nastolatka wyglądała dokładnie jak przygarnięta wcześniej przez Lisę i jej męża dziewczynka — trzynastoletnia już Aubrey.

Lisa i Gene Lumpkins wychowywali już dwójkę swoich biologicznych potomków, zanim zdecydowali się na adopcję dzieci z Chin. Wkrótce trafiła do nich 18-miesięczna Maya, a następnie 9-letnia wówczas Aubrey. Dopiero po kilku latach przypadkiem dowiedzieli się, że druga z dziewczynek... ma siostrę bliźniaczkę

Małżeństwo skontaktowało się z sierocińcem, z którego pochodziły ich przygarnięte dzieci. Z pomocą pracowników ośrodka, którzy zgodzili się na przeprowadzenie nieodpłatnego testu DNA, Lisa i Gene otrzymali ostateczny dowód na pokrewieństwo przyuważonej w internecie nastolatki i ich córki, Aubrey.

Czym prędzej podjęli decyzję o sprowadzeniu do Ameryki 13-letniej Avery. Na ich drodze stanął jednak poważny problem: Wciąż nie uiścili w całości srogiej opłaty (35 000 dolarów) za wcześniejszą adopcję chłopca Cartera, pochodzącego z tego samego sierocińca. Łącznie, rodzina Lisy i Gene’a liczyła już 9 osób.

Zaczął się prawdziwy wyścig z czasem: Avery trzeba zabrać z ośrodka opieki zanim skończy 14 lat. Zwyczajowo, po osiągnięciu przez swoich wychowanków tego wieku, chińskie sierocińce cofają możliwość ich adopcji i znajdują im pracę

Lumpkinsowie próbowali uzbierać pieniądze przez internet, jednak ich apel początkowo nie spotkał się z wystarczającym zainteresowaniem, które pozwoliłoby na bezproblemową adopcję chińskiej 13-latki.

Z pomocą przyszedł im dopiero angielski filantrop, Leon Logothetis, pomagając im założyć zbiórkę pieniędzy w portalu internetowym GoFundMe i zapewnił ich historii odpowiedni rozgłos w mediach. Po dwóch tygodniach Lisa i Gene pozyskali w ten sposób ponad 40 000 dolarów.

To całe szczęście wystarczająca kwota na adopcję i spłacenie poprzedniego długu. Rodzina Lumpkinsów obiecuje przeznaczyć fundusze przekraczające ustalony próg na codzienne wydatki konieczne przy utrzymaniu tak licznej rodziny.

„Brak mi słów. Wiele razy płakałam ze szczęścia”, przyznaje Lisa. „To wspaniałe, że w naszym cynicznym świecie przepełnionym nienawiścią wciąż znajdą się opiekuńcze, kochające osoby”