1663
Listopad 12 przez Saisha

Jedzenie i rozkoszowanie się bogactwem różnorodnych smaków to bez wątpienia jedna z największych przyjemności w życiu człowieka. Czasem posiłek przywołuje również szczęśliwe wspomnienia: zapachy z babcinej kuchni albo wspólne biesiadowanie przy rodzinnym stole. Niestety, wielu z nas szuka w jedzeniu lekarstwa na stres, większe lub mniejsze życiowe porażki i niepowodzenia. Amerykańska malarka realistyczna, Lee Price, opisuje własną walkę z objadaniem się w kolekcji niezwykłych autoportretów, które znajdziecie poniżej. Portretuje w nich osobiste doświadczenia i swoje trudne relacje z jedzeniem.

"Przekąska"

„Kiedy nie radzimy sobie z własnymi emocjami albo chcemy zwyczajnie zapomnieć o tym, co nas w danej chwili uwiera, często sięgamy po jedzenie albo inne używki: alkohol, narkotyki czy telewizję".

"Ciasto wiśniowe"

„Malując, opowiadam wyłącznie własną historię, jednocześnie mam nadzieję, że odbiorcy odnajdą w mojej sztuce odbicie swoich doświadczeń”.

"Ciasto truskawkowe"

„Starałam się poruszyć też takie tematy, jak akceptacja własnego ciała i dbanie o jego potrzeby, bunt przeciwko rygorom diety oraz akceptowane i piętnowane społecznie zachowania", podkreśla Lee.

"Happy Meal"

„Niektórzy uciekają w jedzenie od problemów codzienności, inni poprzez stosunek do jedzenia i nawyki żywieniowe wyrażają samych siebie”.

"Ciasteczka"

"Plastry Cytryny III"

"Syta"

"Maślany"

"Płatki kakaowe"

"Niedziela"

"Pączki z galaretką"

"Herbata"

"Zacisze"

"Beza cytrynowa"

"Śpiąc z brzoskiwniami"

"Autoportret z chińskim jedzeniem w wannie"