02.08.2017 12:26

Nowa drastyczna broń przeciw zboczeńcom. Konieczność czy przesada?

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
7216
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Media donoszą, że Chiny wprowadziły na rynek mini miotacze płomieni dla kobiet w celu samoobrony przed zboczeńcami i innymi przestępcami. Chiny są znane z nowatorskich rozwiązań, ale czy to już nie jest krok za daleko?

Niektóre Chinki uważają możliwość obronienia się samemu przed gwałcicielami i innymi przestępcami za kluczową w dzisiejszym społeczeństwie. A wspomniane urządzenie przybiera na popularności z dnia na dzień, szczególnie w mniej bezpiecznych obszarach. Ten kieszonkowy obrońca kobiet jest dostępny w sprzedaży już w wielu miejscach, a jego cena waha się od 13 do powyżej 40 dolarów amerykańskich. Niektóre mają małe płomienie, ale inne potrafią sięgać ogromnych temperatur i nawet 6 metrów!

 

Jeden ze sprzedawców w Chinach oznajmił, że produkt może zostawić stałą bliznę, ale jest przedmiotem legalnym i nieletalnym. Mówi też, że nie są one bronią. Policja jednak temu stwierdzeniu zaprzecza i mówi, że są stosowane wbrew prawu i nie jest legalnym wysyłanie ich gdziekolwiek pocztą.

Pomijając całą kontrowersję wokoło legalności – produkty nadal są do kupienia w sieci, a strony które je sprzedają zarabiają duże pieniądze. „Płomienie i wysoka temperatura wystarczają aby odstraszyć złych ludzi” mówi jedna ze stron. Nie martwiąc się o oprawców, którzy zostaną potraktowani takim urządzeniem, są jeszcze inne kwestie bezpieczeństwa, niektórzy mówią, że jest przecież możliwe przypadkowe włączenie ich w torebce, co grozi katastrofą! W Chinach ciągle powtarza się, że skoro uważasz, że noszenie przez kobiety takiej broni stało się codziennością jest absurdem, to jak daleko musieli posunąć się oprawcy, żeby do tego doszło?

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym