03.10.2014 14:26

Najdziwniejsze tradycje z różnych zakątków świata

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
15522
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
Odmienność kultur jest dla jednych pięknem samym w sobie, drugim zaś jawi się jako dziwactwo. Oto 10 zwyczajów i tradycji z całego świata, które wymykają się jednoznacznej ocenie.

Polterbend

Polterbend jest niemieckim przedślubnym zwyczajem, podczas którego rodzina zbiera się razem na można powiedzieć biforze i tłucze dosłownie wszystko - talerze, wazony, podstawki, filiżanki, toalety, właściwie wszystko oprócz okularów i luster. Symbolizuje to pracę razem pomimo przyszłych trudności jakie na pewno pojawią się w życiu nowożeńców, którzy cały ten bajzel muszą posprzątać...

Małpi Festiwal

Nie, nie jest to jeden z tych festiwali, na których jada się to czym żywią się małpy. W zasadzie jest na odwrót.W Tajlandii to małpy jedzą podczas gdy ty przygotowujesz tą ucztę. Ponad 3000 kilogramów owoców i warzyw jest oferowanych lokalnym małpom z prowincji Lopburi (Bangkok) podczas festiwalu.

Gurning

Gurn jest angielską tradycją w robieniu min celebrowaną już od 1267 roku. Podczas Mistrzostw Świata w Gurningu w Egremont (Anglia), uczestnicy muszą założyć chomąto i zrobić jak najbardziej groteskową minę. Niektórzy mogą się śmiać z tej tradycji jednak są tacy, którzy traktują ją nad wyraz poważnie. Takim człowiekiem jest Peter Jackman - 4-krotny mistrz - który w 2000 roku pozwolił sobie na usunięcie zębów aby jego ruchy twarzy były bardziej ekspresyjne...

Dzień gęsi

Dzień Gęsi lub też Antzar Eguna jest hiszpańskim zwyczajem, w którym młodzi mężczyźni muszą skacząc po łódkach złapać wysmarowaną tłuszczem (lub czymś śliskim) gęś i ukręcić biedaczce szyję. Tradycja ta ma pokazać że przyszli mężowie są silnymi i gibkimi kandydatami na potencjalnego żonkosia. Obecnie jednak aby poszanować prawa zwierząt, do turnieju używana jest już martwa gęś a sam event odbywa się w Lekeitio podczas festiwalu San Antolin.

Caganers

Mieszkańcy Katalonii mają niezwykle ciekawą tradycję świąt Bożego Narodzenia. Chowają oni malutkie statuetki, które przedstawiają znaną osobę lub postać w dwuznacznej pozycji, a rodzina i przyjaciele mają je odnaleźć. Sama nazwa pochodzi od katalońskiego słowa, które oznacza 'wypróżniającego się'. Tradycja jest obecna od XVII wieku. Obecnie najczęstszymi osobami do unieśmiertelniania w postaci figurynki cagenera są sławni ludzie.

'Związywanie' stóp

Od przeszło tysiąca lat, młode chińskie dziewczynki musiały przechodzić przez ten bolesny i wycieńczający proces 'łączenia' stóp. Nie każdy może być w posiadaniu małych, zgrabnych stópek. Aby tego dokonać, małym dziewczynkom w wieku 3 i 4 lat łamano stopy i obwiązywano je ścisło bandażami aby stopy nie rosły 'zbyt duże'. Pomimo wielu prób zakazania tego rytuału, był on obecny aż do 1949 roku kiedy to władzę w Chinach przejęli komuniści.

Obcinanie palców

Podczas gdy większość kultur, opłakują stratę najbliższych członków rodziny, kobiety z plemienia Dani w Indonezji oprócz cierpienia psychicznego po stracie, muszą także zmagać się z bólem fizycznym. Kiedy jeden z członków rodziny umiera, kobiecie która jest z nim najbliżej spokrewniona obcinany jest kawałek palca u ręki. Proceder ten jest kultywowany w celu zadowolenia pradawnych duchów.

Zakaz wychodzenia do łazienki

Tidong jest grupą ludzi, zamieszkującą północne Borneo. Posiadają oni dość dziwną i na pewno doskwierającą parze młodej tradycję. Przez 3 dni i 3 noce poprzedzające ślub, przyszli małżonkowie nie mogą korzystać z łazienki. Oznacza to zakaz wydalania oraz mycia się. Wierzą oni iż ten rytuał pomoże im w ich przyszłym szczęśliwym, długim i płodnym życiu. Aby przetrwać przez to istne piekło młoda para spożywa tylko niewielkie ilości pokarmu, a ich cała rodzina przez te trzy dni bacznie ich pilnuje...

Wielbłądzi wrestling

Bardziej delikatna i bardziej spokojna wersja walk byków ? Być może. W Turcji wielbłądzi wrestling jest bardzo popularnym 'sportem'. Widzowie oglądają zmagania dwóch, specjalnie wyhodowanych wielbłądów płci męskiej, ścierających się ze sobą. kontuzje zdarzają się rzadko ale podekscytowani widzowie powinni uważać na pryskającą wszędzie mleczną ślinę poruszonych wielbłądów.

'Oczernianie' panny młodej

Aby właściwie wejść w małżeństwo, przyszłe szkockie żony muszą przejść przez dosyć specyficzny rytuał. Przyjaciele panny młodej muszą z zaskoczenia oblać ją specjalną mieszanką złożona z kurzych jaj, zsiadłego mleka i piór. Tak przygotowana panna młoda musi paradować po mieście przez jakiś czas. Zwyczaj ten obchodzi się w celu przygotowania przyszłej żony na wszystko - każdy inny problem nie będzie miał większego znaczenia w porównaniu z tym przez co przeszła przed ślubem.
Czytaj więcej
Udostępnij znajomym