5973
Listopad 25 przez azure

Po rodzinnej kłótni mężczyzna postanowił wezwać policję, aby pomogła mu pozbyć się z samochodu kuzynki. Po rutynowym przeszukaniu policja była niezwykle zaskoczona zawartością bagażnika.

...nikt o zdrowych zmysłach sam nie wezwałby policji do samochodu z taką zawartością

Drobne sprzeczki to w latynoskich rodzinach codzienność, ale ta, do której doszło pomiędzy kuzynostwem Jazmin i Jonathanem to przejaw wyjątkowej tępoty.

Jonathan Potzlerem podczas podróży samochodem poirytowany rozmową z kuzynką Jazmin Elguezabal zjechał na parking przy sklepie sieci Walmart i zażądał, aby opuściła jego samochód.

Gdy go zignorowała… wezwał policję.

Policja po dotarciu na miejsce tego osobliwego wezwania po krótkim przeszukaniu samochodu znalazła coś, czego nikt by się tam nie spodziewał i co wprawiło funkcjonariuszy w osłupienie. 

Bagażnik Nissana Versy, którym poruszali się krewni, był po brzegi wypełniony metaamfetaminą. Narkotyki zapakowane były w folię i dodatkowo pokryte smarem, aby pozbyć się zapachu, który mógłby zaniepokoić przechodniów. Policja ocenia wstępnie wartość przechwyconego towaru na ponad 700 000 dolarów.

Co mogło skłonić Jonathana do tak potężnego "strzału w stopę"? Służby przypuszczają, że powodem takiego zachowania było spożycie skromnej części cennego ładunku. Sprawiło to, że mężczyzna zwyczajnie... zapomniał o tym, co przewozi. Co więcej, zapomniał on także o tym, że kobieta w jego samochodzie to jego kuzynka i zwyczajnie chciał się jej z niego pozbyć.

Policja z Fort Morgan w stanie Colorado (USA), gdzie miało miejsce zdarzenie przyznaje, że to ich największy przechwyt narkotyków w lokalnej historii. Inspektor Sagel dodał, że para nie planowała zatrzymać się w ich mieście. "Zmierzali oni w kierunku drogi międzystanowej numer 76. Prawdopodobnie to jeden z wielu przypadków przemytu narkotyków przez nasz stan. Najczęściej nie udaje nam się ich wykryć, a to jedynie łut szczęścia", skwitował.

Potzler i Elguezabal zostali oskarżeni o nielegalne posiadanie dużej ilości narkotyków, ich produkcję oraz dystrybucję. Zatrzymani znajdują się w areszcie w hrabstwie Morgan. Policja bada w tym czasie ich powiązania z zorganizowanymi grupami przestępczymi handlującymi substancjami psychoaktywnymi.

Czy to dowód, że narkotyki ogłupiają?

tak
nie