17436
Wrzesień 12 przez prabab

Rodzina małej Mary Massey zawsze wiedziała, że dziewczynka o niczym innym nie marzyła tak bardzo, jak o poślubieniu swojego najlepszego przyjaciela, Damiena. Niezwykłe życzenie ciężko chorej trzylatki stało się rzeczywistością niedługo przed tym, jak dzielna pacjentka zmarła, przegrywając w szpitalu walkę z chorobą.

Mary od dawna zmagała się z mukowiscydozą i chronicznym zapaleniem płuc. Większość swojego przedwcześnie zakończonego życia spędziła w szpitalu. Przykre okoliczności nie przeszkadzały dziewczynce w snuciu marzeń, największym z których było to o zostaniu prawdziwą panną młodą

Gdy lekarze ze szpitala dziecięcego im. Cooka w Teksasie dali rodzicom Mary znać, że zbliża się dzień, kiedy wyniszczony organizm ich ukochanej córeczki podda się chorobie, krewni dziewczynki zrobili wszystko, żeby spełnić jej życzenie i zorganizować dla niej wesele.

Nie było łatwo, ale w ostatni wtorek Mary udało się przyodziać piękną, szarą suknię ślubną i wraz ze swoim wybrankiem, Damienem, złożyli sobie przysięgę wierności do końca swoich dni. Podczas skromnego wesela, młoda para zjadła przepyszny tort, udekorowany podobiznami ich ulubionych postaci z bajek Disneya.

Nie minęło nawet sześć godzin od podnoszącej na duchu chwili, w której spełniło się największe marzenie Mary, a dziewczynka zmarła w ramionach swojej mamy. Jak twierdzi obecna przy tym smutnym zdarzeniu babcia trzylatki, Tonya, Mary odeszła w spokoju, szczęśliwa, nie odczuwając bólu

Kayla Parker, mama dziewczynki przyznaje, że chociaż jej córeczka odeszła z tego świata, to na zawsze pozostanie w pamięci swoich krewnych. Wspomnienia o uśmiechu trzylatki, towarzyszącym jej nawet kiedy stawiała czoło największym, bolesnym wyzwaniom, nigdy ich nie opuści, dodawać będzie im otuchy zarówno w nieodległych chwilach żałoby jak i chwilach zwątpienia w nadchodzących latach.

Mary była najmłodszym dzieckiem z trójki rodzeństwa. Tęsknią za nią jej 14-letni brat i 9-letnia siostra.