30651
Październik 6 przez prabab

W mieście Ajmer na północy Indii na świat przyszedł chłopiec z dwiema głowami.

Chociaż trudno w to uwierzyć, specjaliści stwierdzili, że dziecko (a może raczej dwójka dzieci w jednym ciele?) jest… zdrowe i zdolne do samodzielnego przeżycia, ale sugerowali, żeby spędziło odpowiednio długi czas pod obserwacją w szpitalu, na wypadek, gdyby w niedalekiej przyszłości miał ujawnić się u niego jakiś problem

Chłopiec z dwiema głowami urodził się zdrowy”, przyznaje doktor Jaiprakash Narayan, „Był pierwszym dzieckiem swoich rodziców, co tłumaczy, dlaczego jego mama podczas ciąży nie chodziła na badania”, zauważa lekarz, zwracając uwagę na ograniczoną świadomość mieszkańców Indii na temat dostępnej opieki zdrowotnej.

Dr Narayan nie ukrywa, że rozważał operowanie noworodka, jednak doszedł do wniosku, że taka procedura nie będzie możliwa. „Często udaje się rozdzielić skrajnie złączone bliźniaki syjamskie, jednak nie w tym przypadku”, mówi.

Noworodek od razu po przyjściu na świat trafił na oddział intensywnej terapii, jednak jego rodzice zadecydowali, że chcą go zabrać do domu, ignorując ostrzeżenia, jakie przekazał im personel szpitala

Przez tę ich głupią decyzję, pozbawione opieki specjalistów niemowlę zmarło zaledwie kilka godzin później, przeżywając na tym świecie zaledwie 32 godziny.

Pismo The Indian Express podaje, że nawet dwa na sto dzieci rodzących się w Indiach cierpi z powodu wad rozwojowych. Określiliśmy, że 2,2% noworodków w naszym kraju przychodzi na świat z jakiegoś rodzaju anomalią rozwojową”, potwierdza dr Anita Kar z uniwersytetu w Pune.

Rodzice dwugłowego dziecka, które mogłoby przeżyć, gdyby nie ich nierozważna decyzja, załamali się, kiedy ich niezwykłe maleństwo odeszło. 20-letnia mama i 24-letni ojciec chłopca wraz z krewnymi przechodzą żałobę po śmierci ich „cudownego” synka