03.06.2017 07:51

Kochający mąż spędził dwa lata zasadzając kwiaty dla swojej niewidomej żony, by ta mogła cieszyć się ich zapachem

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
2686
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

W trakcie okresu walentynkowego zapewne natknęliście się na wiele oznak miłości. Media przekazywały wzruszające histrorie, kawiarnie przystrojone były czerwonymi sercami, a ze sklepowych półek wylewały się słodkie czekoladki.

Jednak dla niektórych miłość to sprawa długowieczna, która wymaga zaangażowania przez okres dłuższy niż jeden dzień w roku. Tak było w przypadku pewnego małżeństwa z Japonii.

Państwo Kuroki spędzali szczęśliwie swoje życie jako mleczarze w rolniczej części Japonii, wychowując dwójkę uroczych dzieci. Idyllę przerawała tragedia, kiedy to okazało się, że Pani Kuroki nagle całkowicie straciła wzrok ze względu na komlikacje związane z cukrzycą. Kobieta nie przyjęła tego najlepiej, izolując się od świata w rodzinnym domu. Stała się zamknięta w sobie i wycofana, kilkoma innymi symptomami zbliżając się do stanu głębokiej depresji. Jednak jej mąż nie zmierzał czekać na rozwój wypadków z założonymi rękami.

Pan Kuroki długo szukał sposobu, który mógłby przywrócić szczęście do życia jego żony i reszty rodziny, która zamartwiała się stanem zdrowia kobiety. W końcu w głowie zaświtała mu piękna idea. Postanowił stworzyć niezwykły kwiatowy ogród, w którym żona mogłaby napawać się cudnym zapachem i który kusiłby ją do wychodzenia z domu. Dwa lata ciężkiej pracy później Pan Kuroki zasadził tysiące pachnących kwiatów, które tworzą oryginalny widok i przede wszystkim - wydzielają nieziemskie aromaty.

Teraz na farmę, w której małżonkowie zamieszkali zaraz po ślubie w 1956 roku, ściągają liczni turyści. Wszyscy chcą doświadczyć zmysłowych sensacji dostarczanych przez aromatyczne kwiaty oraz pragną osobiście poznać ludzi żyjących życiem wprost z pięknej historii miłosnej.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym