09.07.2017 21:08

Kobieta wyzwala swoje ukryte piękno poprzez… strój dinozaura?

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
510
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Próbowaliśmy też zrobić zdjęcie gdzie miała przeciągać ręcznik przez ramię, ale jej ręce były za krótkie!”

Ta cała sytuacja jest niesamowita. Nicole stein, kobieta z Calgary w Kanadzie, zdecydowała dodać trochę smaczku sesji zdjęciowej w jej prywatnej sypialni. Zdjęcia miały być prezentem przedślubnym dla jej przyszłego męża, więc ubrała się w coś… bardziej interesującego. A mówiąc bardziej interesującego mamy na myśli kostium tyranozaura.

Przyjaciel Nicole, który jest fotografem, Kissy Spicer pracujący w Josh and Kissy Photography wyjaśnił magazynowi HuffPost, że pomysł wziął się od ich wspólnego znajomego, który zaproponował, że jeśli kobieta chce mieć dobrą sesję w sypialni, to potrzeba jakiegoś kostiumu. Wtedy Spicer wpadł na najbardziej genialny z pomysłów – mąż Nicole, jak się okazało, jest w posiadaniu kostiumu tyranozaura. Stein uznał, że to super pomysł. „Zaczęliśmy od zwykłej sesji, w której poradziła sobie niesamowicie. Nie tylko jest zabawna, ale jeszcze do tego piękna i potrafi się bawić”. Podstawowa sesja trwała zaledwie dwie godziny. Później zaczęło się prawdziwe wyzwanie.

Problemy zaczęły się, kiedy okazało się, że Nicole ma 160cm wzrostu, a kostium ponad 210cm nie wliczając w to ogona. „Przewracała bezustannie rzeczy i nieraz uderzyła w wiatrak na suficie”, próbowali robić wiele różnych póz i aranżacji, ale niektóre po prostu nie zadziałały, ze względu na niedopasowany kostium czy na przykład (jak to na T-rexy przystało) za krótkie rączki…

Ale komedia jeszcze się nie kończy tak szybko. „W pewnym momencie Nicole robiła taniec robaka kiedy była w kostiumie, bo tylko w taki sposób potrafiła się poruszać po łóżku. Musieliśmy robić sobie przynajmniej chwilę przerwy po każdym pojedynczym zdjęciu, bo nie potrafiłem przestać się śmiać i nie umiałem trzymać dobrze aparatu.” dodaje Kissy.

 

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym