5788
Maj 18 przez azure

30-letniej Samancie z Palm Springs w USA od urodzenia towarzyszyła niezwykła dolegliwość, a mianowicie piegi, pokrywające idealnie połowę jej ciała od głowy do palców jednej stopy. Pomimo wielokrotnych konsultacji medycznych żaden z lekarzy nie potrafił znaleźć przyczyny, dla której plamki ułożyły się w tak specyficzny wzór. Ostatnio jednak ciekawość kobiety została zaspokojona. 

Dowiedziała się, że tajemniczy wzór, który pokrywa tylko jedną stronę jej ciała jest w rzeczywiści  dość specyficzny rodzajem znamienia. Lekarze zdiagnozowali jako efekt dość rzadkiego schorzenia genetycznego określanego jako Speckled Lentiginous.  Co warte podkreślenia każdy z nas ma jakieś znamię, pieprzyk czy ślad na skórze. U niektórych jest to przyczyną kompleksów, inni uważają je za oznakę piękna.

Samanta twierdzi, że gdyby plamki były rozmieszczone równomiernie, nie miałaby z tym problemu. Z uwagi jednak na to, że przez całe życie traktowana była jak dziwadło, zdecydowała się laserowo usunąć znamię. Do tej pory powstrzymywała ją jedynie niewiedza o jego pochodzeniu. Dermatolodzy twierdzą, że taka terapia jest całkowicie nieszkodliwa i szacują całkowite usunięcie plamek już po  sześciu zabiegach.

Dla wielu ludzi znamię stanowi zwykle problem natury estetycznej

Czy znamię może być sexi?

Tak
Nie