3310
Październik 11 przez prabab

Niedługo 26-letni Andy Bell z Durham w Anglii przysięgnie swojej narzeczonej, 24-letniej Annie Swabey, że zostanie przy jej boku dopóki nie rozłączy ich śmierć. Niestety, gorzki koniec ich inspirującego związku może przyjść szybciej, niż się tego spodziewają – w mózgu dziewczyny rozwija się morderczy nowotwór.

Andy był świadom choroby swojej przyszłej narzeczonej jeszcze zanim poznał ją osobiście. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Oświadczył się jej, dając wyraz swojej miłości, mimo tego, że ich małżeństwo w najlepszym wypadku potrwa zaledwie kilka lat

Z profilu Anny na portalu randkowym dowiedziałem się tylko jest, że piękna i bystra. Jej wiadomości były naprawdę zabawne, z pazurem. Nie mogłem się doczekać, aż zobaczę tę dziewczynę na żywo”, mówi Andy, „Nagle napisała do mnie coś, co mnie zszokowało. Niedawno miała potężny atak padaczkowy, a lekarze zdiagnozowali u niej śmiertelnego guza mózgu”.

Zostały mi tylko trzy lata życia. Zrozumiem, jeśli nie będziesz chciał się ze mną przez to spotkać”, brzmiał przeszywający SMS, który Andy otrzymał od Anny jeszcze przed randką. Mężczyzna nie przejął się tym ostrzeżeniem, nawet jeśli miałoby zapowiadać, że z przyszłą miłością swojego życia nie będzie dane mu się zestarzeć.

Kilka dni po pierwszym spotkaniu w lokalnym pubie, Andy i Anna nazywali się już parą. „Byliśmy nierozłączni, od razu wiedziałem, że poznałem kogoś specjalnego”, przypomina sobie Andy.

„Oczywiście nie unikaliśmy w naszych rozmowach tematu jej choroby, w końcu ta piękna dziewczyna w środku walczyła jednak z rakiem… Chciałem z nią być, nieważne ile zostało nam czasu”, opowiada 26-latek

W grudniu zeszłego roku Andy oświadczył się Annie za pomocą pierścionka z diamentem; oczywiście, mężczyzna najpierw zapytał o rękę córki jej ojca. Para zamierza wejść w związek małżeński jeszcze we wrześniu.

Zdaję sobie sprawę z tego, że jeśli poślubię Annę, to jeszcze przed trzydziestką zostanę wdowcem. Chcę tylko móc powiedzieć o niej, że jest moją żoną, nie mogę się tego doczekać, zdradza Andy, „Nasza ceremonia ślubna z czasem stanie się wspaniałym wspomnieniem”, dodaje.

„Niestety, Anny nie można wyleczyć, ale onkolodzy robią wszystko, żeby kupić jej więcej czasu”, wyjaśnia Andy, „Nasz związek już od początku należałoby uznawać za wyjątkowy – która para spotyka się na romantycznych randkach w szpitalu? Tym po części objawia się moja miłość do niej, pomagam jej tak jak tylko mogę”, kończy 26-latek