06.08.2017 12:14

Gdzie należy siorbać przy posiłku? 8 najbardziej nietypowych zwyczajów z różnych krajów

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
1317
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Gdy wyruszamy w podróż, zwłaszcza do innego kraju, przygotowania są niezbędne. Dowiadujemy się o naszym celu, przeglądamy planowaną trasę (tym bardziej jeśli sami sobie organizujemy wyprawę). Warto przygotować się jeszcze w inny sposób. Aby nie "zbłądzić" i nie popełnić jakiegoś faux pas, należy poznać co nieco kulturę tego kraju. Bywa, że to, co wypada u nas, dla innych może być obraźliwe (a czasem jeszcze gorzej).

Przedstawiamy kilka dziwnych nieraz obyczajów z różnych państw:

1. Bułgaria - na zdrowie!

Jeśli jedziemy do Bułgarii i zostaniemy zaproszeni do konsumpcji trunków, należy pamiętać o paru rzeczach z dziedziny kultury picia. Gdy stukamy się kieliszkami, powinniśmy wyzbyć się pokusy pilnowania naszego naczynka, żeby się "nie ulało". Zawsze należy w tym momencie patrzeć współbiesiadnikowi w oczy. Inaczej zachowujemy się nietaktownie. Podobno Bułgarzy właśnie po tym poznają Polaków. Również podczas "stukania" należy patrzeć w oczy w Niemczech i Austrii.

Co do picia w Bułgarii, jest jeszcze coś. Bardzo popularna jest tam rakija. Należy jednak pamiętać, że mimo iż jest to dość mocny trunek (podobnie jak nasza wódka, czasem mocniejsza), nie pije się jej duszkiem, a sączy jak wino. Inaczej, też możemy wytworzyć atmosferę nieporozumienia.

2. We francuskiej restauracji

Wiadomo, jeśli lubimy ser, jedźmy do ojczyzny wielu jego gatunków - Francji. Trzeba mieć na uwadze, że ten przysmak jest tu traktowany jak deser. A właściwie jako pośrednik między głównym daniem i deserem. Francja to też znana kraina win. Jedząc w restauracji należy pamiętać, żeby przy zmianie wina z białego na czerwone (lub odwrotnie) nie używać tego samego kieliszka, jeśli nie chcemy stać się pośmiewiskiem dnia.

3. Oryginalna pizza we Włoszech

Pizza pochodzi z Włoch - to wiadomo. Jak łatwo się domyślić, z tym daniem, w jego ojczyźnie, może się wiązać wiele obyczajów. Chyba jednym z bardziej znanych jest niejedzenie brzegu pizzy. Choć to smakowity kawałek, tym bardziej że czasem skapnie nań trochę sosu i kawałek sera to we Włoszech powinniśmy go zostawić. Zjedzenie tej części uznaje się za nieco obraliwy gest w stosunku do tego, kto pizzę przygotował.

4. Na wycieczce w Japonii

Tyle razy mama powtarzała, żeby nie siorbać przy jedzeniu zupy… Prawda? Mogliście powiedzieć (gdybyście wiedzieli), że w ten sposób wyrażacie szacunek i chwalicie smak tej zupy, jak to czynią w Japonii. A tak. To, co u nas jest niekulturalne, tam jest jedną z zasad jedzeniowego savoir-vivre'u.

Skoro jesteśmy w Japonii, warto wspomnieć o czymś bynajmniej niezwiązanym z jedzeniem i wcale nieapetycznym. Jeśli dmuchamy nos w tym kraju, powinniśmy robić to jak najciszej i najlepiej w odosobnieniu.

5. Napiwki

Jeśli chcielibyśmy dawać napiwki będąc poza granicami kraju, warto w ogóle dowiedzieć się, jak ta sprawa wygląda w naszym państwie docelowym. W Indiach, na przykład, od klientów oczekuje się napiwków w wysokości 10-20% usługi. W Chinach zaś przyjmowanie dodatkowych pieniędzy w takiej formie np. przez taksówkarzy jest nielegalne (wyjątkiem są przewodnicy turystyczni, ci w ten sposób podobno całkiem "ładnie" zwiększają swoją pensję). Również w Japonii nie ma kultury brania napiwków (możemy wręcz spotkać się z odmową jego przyjęcia) choć liczni turyści coraz bardziej przyzwyczajają Japończyków do tego zachowania. Widzimy więc, że w kwestii bonusowej zapłaty musimy po prostu zapoznać się z obyczajami w poszczególnych krajach.

6. Chiny - uważaj na porcje!

Będąc gościem u rodziny w Chinach, powinniśmy zawsze zważać na to, by zostawić choć trochę jedzenia z posiłku, który dostaliśmy. W przeciwnym razie moglibyśmy obrazić panią domu, sugerując, że nie dała wystarczająco, byśmy mogli się najeść. Idealne miejsce dla przedszkolaków, prawda?

7. Egipt - nie przesadzaj z przesalaniem

Podobnie musimy uważać na jedzenie w Egipcie, jednak nie na jego ilość, a na jakość. Nie powinniśmy dosalać potraw - wysłalibyśmy tym sygnał, że, mówiąc wprost, danie jest bez smaku.

8. Wielka Brytania - kultura picia herbaty

Jedną z pierwszych rzeczy, jaka przychodzi do głowy po usłyszeniu nazwy tego państwa, jest herbata o piątej po południu. Jak łatwo się domyślić, z piciem tego napoju wiąże się wiele zasad. Między innymi, jeśli chcemy być grzeczni, podczas mieszania herbaty nie powinniśmy pozwolić łyżeczce tłuc o ścianki filiżanki. Ponadto, gdy już wymieszamy tyle ile trzeba, nie powinniśmy zostawiać łyżeczki w herbacie.`

Czy przydarzyła Ci się gafa za granicą?

I to nie raz...
Tylko raz
Nie

Liczba głosujących: 16

I to nie raz... - 44%

Tylko raz - 6%

Nie - 50%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym