128832
Maj 15 przez Tristia

Możecie kojarzyć jedno ze zdjęć, które całkiem niedawno pojawiło się na łamach naszego serwisu w galerii 10 wyjątkowych zdjęć pokazujących czym jest bycie matką. Zwycięskie prace tegorocznego konkursu Fotografii Porodowej. Wspomniana fotografia zgarnęła główną nagrodę w kategorii porodu, ciesząc się ogromnym zainteresowaniem ze strony internautów, którzy wyrażali chęć bliższego poznania kryjącej się za nią historii. Ciekawość internautów zaspokoiła autorka zdjęcia, Robin Baker.

Fenomen narodzin "w czepku" przedstawiony na poniższym zdjęciu polega na tym, że dziecko przychodzi na świat wewnątrz nienaruszonego worka owodniowego. Szanse na tego typu ciążę są mniejsze niż 0.00125%

Jakby tego było mało, świeżo upieczeni rodzice doczekali się bliźniaków, które zazwyczaj (bo aż w 75%) rodzą się w wyniku cesarskiego cięcia. Fotografia jest więc tym bardziej niesamowita, ponieważ poród miał miejsce w domowych warunkach bez jakiegokolwiek nadzoru lekarzy. Ci przybyli na miejsce, gdy było już po wszystkim.

Robin w swojej karierze była przy ponad 70 narodzinach. Te były jednak wyjątkowe z powodu niewyobrażalnego wręcz, co znakomicie oddają zdjęcia, spokoju rodziców

"Ci rodzice mają duże doświadczenie w rodzeniu w domu, ponieważ ich pierwsze dziecko przyszło na świat właśnie w tych okolicznościach", komentuje fotografka. "Pomiędzy pierwszym bliźniakiem, a przyjściem na świat drugiego w worku owodniowym, było aż 30 minut różnicy"

Panuje przesąd, że dzieci urodzone w worku owodniowym stworzone są do wielkich rzeczy

"Nie mieliśmy pojęcia, że dziecko przyjdzie na świat w worku owodniowym, dopóki nie zobaczyliśmy główki", wyznaje Robin

"Jednak nawet w takich przypadkach woreczek ten może się samoistnie przerwać... Tak się jednak nie stało, a drugi bliźniak pozostał w nim do momentu, gdy mama przekuła worek paznokciem", kontynuuje

Rodzice nie mogli doczekać się przyjazdu lekarzy, którzy ręcznie wydobyli z kobiety łożyska

"Tak wiele bliźniaków rodzi się na salach operacyjnych, że ta ciąża była wyjątkowa"

Fotografka odczuwa ogromną dumę z wykonywanego zawodu. "To wielka radość móc przemienić pasję w ścieżkę kariery"

"To właśnie dla tego typu chwil postanowiłam zostać fotografką"