18.06.2017 18:37

Fotografka odnalazła po latach swojego bezdomnego ojca, tworząc z nim serię niezwykłych zdjęć

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
3215
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Diana Kim zdołała po wielu latach odnaleźć swojego żyjącego na ulicach Hawajów ojca. Kobieta z racji na wykonywany zawód i pasję do fotografii postanowiła uwiecznić na zdjęciach niezwykle trudny proces nawiązywania z nim kontaktu, dążąc do wyciągnięcia mężczyzny ze skrajnego ubóstwa.

Diana wychowała się na wyspie Oahu. Kontakt z ojcem straciła w wieku zaledwie 5 lat

30-letnia fotografka, na co dzień studiująca prawo, fotografuje bezdomnych od 2003 roku. Skłoniły ją do tego doświadczenia z trudnej młodości - Diana niejednokrotnie była zmuszona nocować w opuszczonych samochodach i parkach

Swojego ojca postanowiła odnaleźć w 2013 roku, kiedy jej babcia przekazała jej przykre wieści - jej tata, od wielu lat żyjący na ulicy, zaczął bardzo podupadać na zdrowiu. Gdyby Diana nie podjęła żadnej akcji, mogłaby go już nigdy więcej nie zobaczyć.

"Podjęłam tę decyzję, gdy babcia powiedziała mi, że mój ojciec zmaga się z chorobą psychiczną i musi zażywać odpowiednie leki", wyznała 30-latka, która do tej pory nic nie wiedziała o postępującej chorobie psychicznej taty. 

Przemierzając od kilku dni ulice Honolulu, natrafiła na niego w okolicy jednego z najbardziej ruchliwych skrzyżowań

"Jego włosy były poplątane", napisała na swoim blogu Diana. Kobieta próbowała zwrócić na siebie uwagę ojca, ale nawet delikatne pukanie go w ramię nie zdołało wyrwać mężczyzny z transu. Wtedy do fotografki podeszła kobieta, która powiedziała, "Daj sobie spokój, on tutaj siedzi od kilku dni". Diana była wciekła na obojętność kobiety, ale zamiast zacząć na nią krzyczeć, odpowiedziała, "Muszę spróbować". 

"Spotkanie mojego ojca było wielkim wyzwaniem, zarówno emocjonalnym jak i psychicznym", wyznała na blogu 30-latka.

Diana się nie zraziła i dalej próbowała nawiązać kontakt z ojcem, chociaż ten jej nawet nie rozpoznawał. Cały ten proces udokumentowała serią zdjęć

"Zdarzały się dni, kiedy odpowiadał - wtedy pytałam go, czy chciałby sobie pomóc", komentuje kobieta. "Kilka razy się zgodził, wtedy dzwoniłam po pomoc, ale rozmyślał się, gdy tylko udało mi się nawiązać połączenie".

W 2014 roku jej ojciec wylądował w szpitalu po nagłym zawale serca

To smutne wydarzenie okazało się jednak punktem zwrotnym w życiu mężczyzny. "Mój ojciec otrzymał pomoc po trafieniu do szpitala, gdzie został poddany specjalnemu planowi leczenia".

Gdy mężczyzna został wypisany ze szpitala, Diana wręczyła mu aparat fotograficzny, licząc na to, że w ten sposób uda się jej nawiązać z nim ponowną więź

"Chciałabym myśleć, że fotografie są przypomnieniem tego, jak wiele przeciwności losu zdołał pokonać, a także motywacją na jego nowej drodze życia", skomentowała Diana

Fotografka zdecydowała się w 2014 roku na wydanie albumu ze zdjęciami, w którym opublikuje nie tylko swoje prace, ale także zdjęcia innych osób, które zdołały uchwycić dobro płynące z pomagania osobom bezdomnym

W tym samym roku ruszyła także z projektem mającym na celu wydanie osobom żyjącym na ulicy specjalnych opasek pełniących funkcję nośnika danych USB, na których bezdomni będą posiadali niezbędne do ich identyfikacji dane.

Uważasz projekt mający na celu przekazanie bezdomnym opasek z ich danymi za sensowny?

Tak, jak najbardziej
Nie, to nie wypali

Liczba głosujących: 92

Tak, jak najbardziej - 86%

Nie, to nie wypali - 14%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym