5617
Październik 20 przez Skyer

Lisa Robinson-Ward od lat zajmuje się fotografią, na co dzień wychowując z mężem 9-letniego synka. Kalifornijska fotografka starała się dla niego o rodzeństwo, jednak nie była to droga usłana różami - Lisa poroniła dwukrotnie, ostatecznie podejmując decyzję o wychowaniu syna jako jedynaka. Spróbujcie więc wyobrazić sobie zaskoczenie pary, gdy okazało się, że Lisa jest po raz kolejny w ciąży. Co więcej, jej ciąży nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo, a wkrótce na świat miała przyjść malutka dziewczynka. Ten przełomowy i zaskakujący moment kobieta postanowiła uwiecznić za pomocą aparatu - jej sesję zdjęciową od większości zdjęć ciążowych wyróżnia jednak to, że jest ona robiona z pierwszej osoby. Tym samym przeglądający zdjęcia widzowie mogą zobaczyć, jak wygląda ciąża oczami matki.

Pomysł na tę nietypową sesję zdjęciową zrodził się jako żart

"Podchodziłam do tego pomysłu całkowicie na luzie", zdradziła w wywiadzie dla ABC NEWS Lisa

"Gdyby jego wykonanie okazało się niemożliwe, w ogóle nie miałabym z tym problemu. Na całe szczęście mój poród przebiegł bez najmniejszych komplikacji i był wspaniałym doświadczeniem", kontynuuje

Kalifornijska para nazwała córeczkę Anora

Udostępnione przez Lisę zdjęcia szybko zdobyły popularność w mediach społecznościowych. Zamiast jednak chełpić się sławą, fotografka w pełni oddaje się wychowywaniu tak długo wyczekiwanego dziecka