1077
Październik 28 przez Skyer

Z powodu zbliżającego się Halloween internet zalały oferty kupna kostiumów, które są nieodłącznym elementem tego święta. Na sklepowe półki zawitało popularne każdego roku przebranie kościotrupa, które swoją nazwą nawiązuje do bardzo poważnej choroby - anoreksji. Jessi Davin, 26-latka, która ledwo uszła z życiem po odbytej walce z tym zaburzeniem, postanowiła zabrać głos w tej sprawie na swoim blogu, rzucając nieco światła na tę przypadłość.

Mowa o poniższym kostiumie o nazwie "Anna Rexia" (bezpośrednie nawiązanie do choroby anorexia), który na rynku dostępny jest od 2011 roku

Jessi, mieszkanka Florydy, u której anoreksję zdiagnozowano w wieku 19 lat, podzieliła się swoimi doświadczeniami z przebytej choroby na swoim blogu, gdzie postanowiła skomentować prześmiewczą nazwę kostiumu

I choć najgorsze ma już za sobą od niespełna 4 lat, bardzo dokładnie pamięta, z czym wiąże się ta choroba. W poście na blogu zamieściła następujący komentarz:

- 4 lata hospitalizacji

- żywienie przez zgłębnik nosowo-żołądkowy, ponieważ tak bardzo się głodziłeś, że twoje ciało uważa jedzenie za coś złego i się przed nim broni

- zespół ponownego odżywienia, który może cię zabić

- wahania emocjonalne przez kolejne lata

- zrozpaczony ojciec, który błaga cię na kolanach, byś skorzystała z czyjejś pomocy

- matka, która płacze za każdym razem, gdy cię widzi, ponieważ wyglądasz i CUCHNIESZ jak śmierć

- przegapione święta, urodziny spędzone na płaczu w szpitalu

- praktycznie każdy twój organ wewnętrzny jest zniszczony

- krzesło w kabinie prysznicowej, ponieważ jesteś zbyt osłabiony i ciepła woda może sprawić, że stracisz przytomność

- wózek inwalidzki, ponieważ jesteś tak bardzo słaby, że chodzenie o własnych siłach mogłoby doprowadzić do nagłego zatrzymania krążenia

- całe życie na lekach na napady lękowe i problemy, które wywołała "Anna Rexia"

- mnóstwo wydanych pieniędzy na wizyty na oddziale nagłych wypadków z powodu "Anny Rexii", nawet już po wyzdrowieniu

- a jeśli nie zwrócisz się po pomoc tak jak ja, albo nawet jeśli to zrobisz, to i tak jesteś martwy. Ponieważ stracisz przez tę chorobę wszystkich swoich znajomych i bliskich

- prawie przez to umarłam. Wiem, że ma to być zabawne i w ogóle, rozumiem, ale bądźmy poważni

"Chcesz się przebrać za Anne Rexię?", kończy post. "Wybierz wampira albo zombie, ponieważ 1/3 z nas nie przeżyje"

Od zamieszczenia tego postu na swoim blogu, został on polubiony i udostępniony tysiące razy na większości popularnych serwisach społecznościowych

"Nie przypuszczałam, że post stanie się taki popularny", skomentowała. "Bardzo się jednak cieszę, że tak się stało. Nawet jeśli się przez niego wystawiłam opinii publicznej"

Najbardziej cieszą ją reakcje ludzi - pisali do niej rodzice chorych na anoreksję, dziękując, że pomogła im lepiej zrozumieć naturę tej choroby. Nie zabrakło też wiadomości od osób, które postanowiły udać się po fachową pomoc, rozumiejąc swoją przypadłość

Jessi wyszła za mąż i jest obecnie w 7 miesiącu ciąży. Niestety z powodu przewlekłych zaburzeń żywienia jej ciąża jest bardzo zagrożona

Ponownie się leczy i ma nadzieję, że jej choroba nie wpłynie na zdrowie jej córeczki

Niezależnie od przyszłych losów Jessi czuje, że zrobiła wszystko to, co do niej należy - pomogła zrozumieć naturę choroby nie tylko samym chorym, ale również i ich rodzinom