2578
2015 Kwiecień 13 przez HugoB

Łamacz serc z Chin postanowił z hukiem przekroczyć granicę pomiędzy pozowaniem na samcem alfa, a rolą bezwstydnego, szowinistycznego oszusta i wiarołomcy. Mężczyzna, znany publicznie tylko z pseudonimu "pan Yuan", umawiał się jednocześnie z 17 różnymi partnerkami. Z jedną z nich nawet dorobił się potomstwa. Co najbardziej szokujące, żadna spośród mnogich "Julii" nie miała pojęcia o istnieniu pozostałych.

Odkładając na bok wątpliwości natury moralnej, trzeba przyznać, że takie „osiągnięcie” z pewnością wymagało od młodego chińczyka nieziemsko sprawnej organizacji czasu. Co zakończyło jego "dobrą passę"? Jak to się stało, że wpadł?

Misterny plan nałogowego podrywacza legł w gruzach, kiedy trafił do szpitala jako ofiara samochodowej kraksy. Opiekujący się mężczyzną lekarze poinformowali o tym fakcie wszystkich jego „krewnych”, kontaktując się po kolei z każdą z 17 naiwnych konkubin. Jak się domyślamy, wszystkie chciały czym prędzej odpowiedzieć na wezwanie, aby – w romantycznym geście - złapać za rękę swojego przykutego do łóżka ukochanego i uspokoić go po przebytym wypadku.

 

Problemy zaczęły się, kiedy niemały tłumek kobiet w poczekalni zdał sobie sprawę z tego, że czeka na możliwość złożenia wizyty temu samemu pacjentowi-bawidamku. W tym gotującym się ludzkim kotle nie trzeba było długo czekać, aż prawda wyjdzie na jaw.

Jedna z oszukanych dziewczyn, Xiao Li, nie ukrywa rozgoryczenia: „Byliśmy razem przez półtora roku. Kiedy usłyszałam, że przydarzyło mu się coś złego, płakałam jak nigdy wcześniej”. Przyznaje jednak, że jej rozpacz szybko przerodziła się w złość, kiedy w szpitalu zaczęła dostrzegać coraz więcej i więcej pięknych kobiet ustawiających się w kolejce do „pana Yuana”.

 

Xiao powzięła decyzję, że wyjaśni zaistniałą, bulwersującą sytuację. Zorganizowała internetową sesję czatową z wszystkimi 17 partnerkami bezczelnego kobieciarza. W jej trakcie mogły się wymienić ze sobą historiami i ustalić prawdę. Okazało się, że liczne z randkujących z oszukanym Casanovą kobiet wspomagało go finansowo. Najstarsza z nich dawała się nabierać na chamski szwindel już od 9 lat.

Wang Fang, inna poszkodowana kochanka „pana Yuana”, została przez niego obdarowana słodko-kwaśnym ciężarem na całe życie. „Mamy razem dziecko. Co powinnam teraz zrobić? Nie kocham już tego oszusta, ale kocham mojego syna”.

 

Jeszcze kolejna dziewczyna seryjnego uwodziciela, Xiao Ting, podaje, że planowała już z nim ślub. Niemądrze wierzyła, że  odnalazła już „tego jedynego”.

 

Stratom moralnym nie ma końca, a 17 złamanych serc nic już nie poskleja. Gdyby na wielkiej gali wręczano nagrody dla największych dupków, „pan Yuan” prawdopodobnie dostałby się na niechlubne podium.