18574
2014 Lipiec 12 przez TANKOWSKY
Spędzają sen z powiek sceptykom, pozostawiając wszystkich z pytaniami, na które ciągle brak odpowiedzi. Przedstawiamy te najbardziej zagadkowe.

Potwór Eerie - Berwick, Louisiana

10 grudnia 2010 roku, stacja NBC pokazała światu zdjęcia wykonane przez anonimowego myśliwego, który swoją kamerą zarejestrował coś niepokojąco dziwnego. Obraz pokazany przez domorosłego łowcę pokazuje chude, szybko poruszające się nocne stworzenie, które wyglądem przypomina coś, co mogłoby z miejsca wysysać krew i obdzierać ze skóry. Sceptykom zaś, argumenty odbiera fakt, jak przeraźliwie realistyczna i silna wydaje się być ta istota. Wiele osób wierzyło, że jest to po prostu wygenerowany komputerowo żart. Jednak analiza materiału poprzez grupę grafików, piksel po pikselu, nie dała jednak odpowiedzi, ponieważ nie mogli się oni dopatrzeć żadnej zewnętrznej ingerencji w materiał. Do dziś tajemnica tego znaleziska jest nierozwikłana, a teorie pochodzenia stworzenia piętrzą się bez końca.

Potwór z Montauk znaleziony na plażach Nowego Jorku

Hisotria tego znaleziska przypomina te z filmów. Młode dzieciaki bawiące się na plaży w Nowym Jorku, zauważają na brzegu dziwnie wyglądające ciało. Robią zdjęcie i sprzedają je gazetom. Z racji tego, że miało to miejsce niedaleko jednostki badawczej zajmującej się zwierzęcymi chorobami (Plum Island Animal Disease Center), świat obiegły teorie jakoby to rząd amerykański przeprowadzał różne dziwne eksperymenty na zwierzętach. Inne z teorii wskazuje na zdeformowanego żółwia pozbawionego skorupy, ale niestety żółwie nie posiadają zębów...

Młode obcej cywilizacji? Metepec, Meksyk

11 maja 2007 roku Mario Moreno Lopez (rolnik z Metepec w Meksyku) natknął się na dziwne stworzenie, które utknęło w zastawionej przez niego metalowej pułapce zastawionej na nękające jego farmę szczury. Znalezisko farmera było oczywiście całkowicie inne i w niczym nie przypominało pospolitego gryzonia. Jak twierdził, w pierwszym odruchu postanowił je spalić i zajęło mu kilka minut, aby je unieszkodliwić. Samo stworzenie jest małe, około 70 cm i ma wydłużoną głowę (jak z filmów sci fi). Sceptycy twierdzą, że znaleziskiem jest ogromna wiewiórka bez futra lub też, jakiegoś rodzaju gad. Sam znalazca, niedługo po swoim odkryciu, zginął w tajemniczych okolicznościach w pożarze samochodu. Po dochodzeniu specjalistów okazało się, że ogień miał niestandardowo wysoką temperaturę, nietypową dla takich zdarzeń...

Gollum z Blue Hill, Panama

Około 17 września 2009 roku, czterech nieletnich bawiących się w Cerro Azul w Panamie twierdziło, że widziało gumowate, wyglądem przypominające ET stworzenie, uciekające przed nimi do jaskini. Z opowieści chłopców wynikało, że zaczęli oni gonić stwora, rzucając w niego kamieniami . Potem zepchnęli ciało do wody. Tabloidy z Wielkiej Brytanii nazwały obiekt Gollumem, ponieważ stworzenie żyło w jaskini.

Ciało obcego na tajskiej ceremonii

Zdjęcia jakie pojawiły się podczas jednej z ceremonii w Tajlandii w 2007 roku mogłyby przyprawić człowieka o gęsią skórkę. Informacja o dysproporcjonalnym ciele z dużą głową, siną skórą i kopytami, obiegła świat w mgnieniu oka. Otrzymało jednak ceremonię pogrzebową, tak jak człowiek. Pojawienie się stworzenia, jak i to w jaki sposób umarło, pozostaje tajemnicą. Niektórzy z naukowców, którzy przyjrzeli się bliżej znalezisku, twierdzili, że "obcy" przypomina wyjątkowo zdeformowane ciało krowy.