3377
Maj 19 przez prabab

Ujawnione przez magazyn KHQ informacje udowadniają, że wiek nie ma większego znaczenia - kiedy masz w sobie żyłkę prawdziwego przedsiębiorcy.

15-latek z amerykańskiego miasta Spokane (Waszyngton) wykorzystał swój talent w zaskakujący i zdecydowanie niemoralny sposób. Wraz ze starszym o dwa lata bratem pełnił funkcje pełnoprawnego sutenera, sprawując pieczę nad sporą grupą prostytutek. Co niezwykłe, o nielegalnym procederze wiedziała mama nastolatków.

Bracia wpadli w konsekwencji zatrzymania ich z powodu udziału w lokalnej strzelaninie

Policja domyślała się, że za strzelaniną stał ważny motyw, gdyż wszyscy świadkowie zdarzenia dziwnie milczeli. Funkcjonariusze ustalili, że powodem tego stanu były pogróżki, zakazujące puszczania oberwatorom pary z ust.

Policjanci postanowili inwigilować wszystkich podejrzanych, zakładając podsłuchy na ich telefonach. Szybko poznali całą prawdę o „interesie” prowadzonym przez 15-latka.

Nastolatek o inicjałach T. H., stał za prężnym imperium prostytucji

Ze swojej bazy operacyjnej w domu rodzinnym chłopak umawiał z klientami swoje „dziewczyny”. Wiele wskazuje na to, że część z nich była niepełnoletnia. Mama nastolatka przymykała na to wszystko, gdyż ten płacił jej za milczenie  ok. 25% swoich dochodów.

Młodzi „alfonsi” trafili do aresztu i czekają na wyrok.

Czy nastoletnich przestępców powinno się sądzić jak dorosłych?

Tak
Nie