13.05.2017 13:58

14 powodów dla których powinniśmy unikać napojów energetyzujących

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
83790
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Pewnie słyszałeś już o tym, że napoje energetyzujące mogą wywoływać bardzo poważne skutki uboczne, między innymi: nadmierne pobudzenie, drżenie rąk, dolegliwości żołądkowe, bóle w klatce piersiowej, zawroty głowy, drgawki, bezsenność, a nawet zawał serca. To, że są ogólnodostępne i wyglądają nieszkodliwie, wcale nie oznacza, że ich spożywanie jest całkowicie bezpieczne. Poniżej znajdziesz 14 powodów, dla których warto zastanowić się nad wyeliminowaniem lub przynajmniej zdecydowanym ograniczeniem ich spożycia. A nawet jeśli pijesz je regularnie - zapraszamy do lektury - #YOLO, ale możesz żyć zdrowiej...

Kiedy potrzebujesz solidnej dawki energii, masz cały zapas innych możliwości. Zastanów się więc, zanim sięgniesz po napój energetyzujący.

Skutki uboczne

Nadmiar szkodzi, zwłaszcza nadmiar "energetyków". Lepiej zastąpić cukier i syntetyczną kofeinę - wodą, świeżym sokiem z owoców lub spacerem – o wiele bardziej naturalnymi i trwalszymi źródłami energii. Ta prosta rada, uchroni cię od tzw. skutków ubocznych.

Stres i stany lękowe

Napoje energetyzujące mogą wzmagać poziom stresu i powodować stany lękowe. To wystarczająco dobry powód, żeby zrezygnować z ich spożywania. Informacje na opakowaniach często wprowadzają konsumentów w błąd. Dowiedziono, że niektóre „energetyki” zawierają więcej kofeiny niż wykazano w umieszczonej na etykiecie liście składników. Wiadomo, że nadmiar spożycia kofeiny może prowadzić do chronicznego stresu i wywoływać tzw. „trzęsiączkę” oraz kołatanie serca.

Podwyższony poziom cukru

Napoje energetyzujące to nie tylko źródło sztucznej energii. Zawierają również mnóstwo cukru, niektóre z nich nawet do 15 łyżeczek. Nadmiar cukru wywołuje takie objawy jak: szok glikemiczny (gwałtowny wyrzut insuliny do krwiobiegu, po którym następuje równie nagły spadek poziomu glukozy we krwi), odwodnienie, próchnicę zębów i nadwagę. Cukier zmniejsza także odporność organizmu na infekcje i powoduje stany zapalne.

Huśtawka nastrojów

Jeżeli regularnie pijasz napoje energetyzujące, być może powinieneś się zastanowić, czy nie watro z nich zrezygnować. Badania naukowe wykazują, że częste spożywanie kofeiny zmniejsza poziom serotoniny w mózgu. Substancja ta działa jak neuroprzekaznik odpowiedzialny za dobre samopoczucie. Jej deficyt może być przyczyną obniżenia nastroju, stanów lękowych i depresji.

Obciążenie dla narządów wewnętrznych

Napoje energetyczne narażają na szwank narządy wewnętrzne. Na skutek ich nadmiernej konsumpcji, twoje serce, wątroba, mózg, przewód pokarmowy i nerki zaczynają pracować tak, jak w stanie silnego stresu. Nie trzeba dodawać, że może to mieć poważne konsekwencje dla całego organizmu.

Bezsenność

Nagły przypływ energii i sił witalnych przydaje się, gdy musisz przebrnąć jakoś przez męczący dzień w pracy. Problem zaczyna się wieczorem, kiedy kładziesz się do łóżka i próbujesz zasnąć, a wciąż jesteś nakręcony. Napoje energetyzujące mogą cię pozbawić cennych minut głębokiego snu, niezbędnego do regeneracji organizmu. W efekcie, rano wstajesz zmęczony i otwierasz kolejną puszkę "energetyka". Wyrwij się z tego błędnego koła – poćwicz, napij się wody, przekąś coś pożywnego. To zdrowszy i o wiele bardziej naturalny sposób na podwyższenie poziomu energii.

Wysokie koszty

Obecnie mało kto cierpi na nadmiar gotówki. Napoje energetyzujące mogą oznaczać roczne wydatki rzędu co najmniej 1400 złotych. Jeden napój kosztuje średnio 4 zł. Jeżeli codziennie raczysz się “energetykami”, niepotrzebnie wyrzucasz w błoto pieniądze, za które mógłbyś sobie kupić mnóstwo par butów, ciuchów i innych gadżetów.

Sztuczne słodziki

Dietetyczne czy niskokaloryczne napoje energetyzujące zwykle zawierają sztuczne słodziki, takie jak aspartam. Rosnący problem otyłości sprawia, że producenci zarabiają coraz więcej na bezcukrowych napojach energetycznych. Jedna porcja takiego napoju zawiera tylko 20 kalorii. Niestety, stosowany w nim aspartam jest jeszcze bardziej szkodliwy niż cukier.

Sztuczne barwniki i aromaty

Większości napojów energetyzujących nie wytwarza się z prawdziwych soków. Oznacza to, że "energetyki" zawierają sztuczne barwniki i dodatki smakowe, tzw. „ulepszacze” smaku i zapachu. Przeraziłbyś się gdybyś wiedział, ile trującej chemii mają w sobie niektóre z nich. Czerwień 30 to jeden z najczęściej stosowanych barwników, obecny również w napojach o kolorze innym niż czerwony. Badania wykazały, że substancja ta może powodować migreny, bóle i zawroty głowy, napady agresji, nadpobudliwość, niekontrolowany krzyk i płacz, nerwowość, a u dzieci zaburzenia koncentracji i nadpobudliwość ruchową.

Hypoadrenia

Po spożyciu kofeiny niektórzy odczuwają silne zmęczenie. To jeden z symptomów hypoadrenii czyli wyczerpania nadnerczy na skutek nieumiarkowanej konsumpcji kofeiny. Należy wówczas zmniejszyć jej spożycie, odtruć organizm i przywrócić nadnercza do normalnego stanu. Trudno jest ustalić bezpieczną dla organizmu dawkę kofeiny. Tolerancja organizmu to kwestia indywidualna, niemniej spożycie na poziomie od 499 do 999 miligramów dziennie może wywołać poważne skutki uboczne.

Witaminy grupy B

Witaminy z grupy B to jeden ze składników stosowanych do produkcji niemal każdego napoju energetycznego. Przyjmowanie ich w umiarkowanych dawkach jest jak najbardziej wskazane. Ich nadmiar jest jednak szkodliwy. Spożycie więcej niż 34 mg witaminy B3 (niacyny) powoduje zaczerwienienie skóry, przekroczenie dawki 2999 miligramów może doprowadzić do uszkodzenia wątroby. Dawki powyżej 99 mg witaminy B6 powodują uczucie pieczenia oraz zmiany chorobowe skóry.

Ginkgo Biloba

Ginkgo biloba (miłorząb dwuklapowy) to drzewo występujące naturalnie w Chinach. Choć używany jest także w celach leczniczych, u niektórych jego nadmierne spożywanie wywołuje skutki uboczne o zróżnicowanej skali nasilenia, między innymi: bóle głowy, nudności, biegunkę, zawroty głowy, kołatanie serca i stan nasilonego napięcia nerwowego. Miłorząb wchodzi także w interakcje z innymi lekami z grupy antydepresantów i antykoagulantów (leków przeciwzakrzepowych). W jednym z przeprowadzonych niedawno badań wykazano, że ginkgo biloba może być przyczyną zachorowań na nowotwór tarczycy.

L-teanina

L-teanina to aminokwas pozyskiwany z zielonej herbaty. Większość producentów napojów energetyzujących dodaje do swoich wyrobów tzw. „wyciąg z zielonej herbaty”. Jest to substancja psychoaktywna. Choć dotychczas nie wykazano szkodliwego działania L-teaniny, spożycie dawki przekraczającej 299 miligramów powoduje u niektórych uczucie otumanienia.

Alergie

Kofeina (najczęściej stosowany składnik napojów energetyzujących) jest silnym alergenem. Objawy uczulenia na kofeinę to między innymi: wysypka, świąd, pokrzywka, obrzęk języka, warg, lub całej twarzy, problemy z oddychaniem, bóle w klatce piersiowej oraz nudności i wymioty.

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym