10477
Listopad 12 przez Skyer

Temat seksu jest tematem taboo nawet w dzisiejszych czasach, w których powszechny dostęp do internetu na nowo zdefiniował ten budzący tak wiele kontrowersji termin. Mogłoby się zdawać, że skoro większość z nas może od ręki, zupełnie bezwstydnie odwiedzić pierwszą lepszą stronę o tematyce dla dorosłych, to wejście do sex shopu mijanego na ulicy tym bardziej nie powinno stanowić żadnego wyznania. A jednak. Z tego właśnie powodu Faith Attwell, właścicielka znanego sex shopu w Cardiff w Wielkiej Brytanii, postanowiła rzucić nieco światła na sekrety tej pikantnej branży.

46-letnia matka trójki dzieci rzuciła pracę w marketingu, gdy pewnego dnia odczytała czyjąś korespondencję mailową zawierającą katalog z erotycznymi akcesoriami. Zdała sobie wtedy sprawę, że mogłaby go przygotować lepiej. Od tamtej pory minęło już 16 lat, a Faith jest po dziś dzień dumną właścicielką sex shopu Passion.

Poniżej zapoznacie się z wyznaniami 46-latki, które z całą pewnością zmienią Wasze postrzeganie tego tematu.

1# Nie możesz wypróbować rzeczy przed ich zakupem

"Pewien mężczyzna zapytał kiedyś, czy mógłby wypróbować przed zakupem pompkę do powiększania penisa. Odpowiedziałam »Serio? Nie proszę pana, nie może pan«".

 

2# Ogromna rozbieżność w wieku klientów

"Najmłodsi są zapewne w okolicach dwudziestki. Najstarsi... no cóż, mam 91-letniego klienta, który przychodzi do mnie co roku po prezent dla żony, co uważam za naprawdę słodkie".

3# Pytają nas o niezwykle nietypowe rzeczy

"Jest taki koleś, który dzwoni do nas i pyta czy sprzedajemy używane skarpetki. Nie ma na myśli pończoch. Chodzi mu o zużyte skarpety. Odpowiadamy, że oczywiście nie. Wtedy mówi, że z chęcią kupiłby nasze własne".

 

4# Nie wciskamy niczego na siłę

"Rady, które daję klientom są tak szczere, jak to tylko możliwe. Nie chcę sprzedawać ludziom rzeczy, których nie potrzebują, ponieważ wtedy więcej do nas nie wrócą, a zależy mi na stałych klientach".

5# Wszyscy myślą, że testujemy każdy gadżet

"Nie. Staram się je tylko sprzedawać i właśnie to robię".

 

6# Ludzie myślą, że jestem porno ekspertką

"Swego czasu kilku facetów zasłyszało czym się zajmuję i od razu pomyśleli, że jestem jakąś ekspertką od porno. Czasami chciałabym być nieco bardziej ekstrawagancka, ale potrzebuję mieć łeb na karku, by zarządzać tym miejscem".

7# Większość naszych klientów to kobiety

"Nasi klienci to w około 70% kobiety. Spory procent to również pary. Heteroseksualne pary kupują często pasy strap-on. Nie pytam jednak ludzi, co robią w swoich sypialniach".

 

8# Rodzice przychodzą do nas z dziećmi

"Seks gadżety nie są przeznaczone dla najmłodszych..."

9# Nic nas już nie zawstydzi. Słyszeliśmy wszystko

"No chyba że koleś zachowuje się odrażająco i zadaje zbyt dużo pytań w stylu »Który z tych kostiumów nosisz?«. Tak poza tym nic mnie już nie rusza".

 

10# Pięćdziesiąt twarzy Greya zapoczątkowało ogromny zryw

"Książka sprawiła, że ludzie oszaleli na tym punkcie, ponieważ temat fetyszu trafił do mainstreamu".

 

Faith jest gotowa odpowiedzieć na każde pytanie związane z jej pracą. A wy, o co chcielibyście ją zapytać?