21.01.2017 17:33

10 najokrutniejszych form wymierzania kary skazańcom

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
4655
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
Na przestrzeni wieków społeczeństwa stosowały wyjątkowo brutalne metody karania za popełnione przestępstwa. Chociaż większość z tych okrutnych i nieludzkich kar już dawno zlikwidowano, to w niektórych częściach świata nadal wymierzane są one zgodnie z obowiązującym tam prawem. Należą do nich przede wszystkim różne sposoby wykonywania kary śmierci, która wciąż jest stosowana w takich krajach jak USA, Chiny, Arabia Saudyjska oraz Iran. Według danych Amnesty International, w roku 2013 co najmniej 778 osób zostało straconych na całym świecie za popełnione przestępstwa kryminalne. Jednak celem tych okrutnych kar nie zawsze jest pozbawienie życia skazańca. Dotkliwe kary psychiczne i fizyczne wywołują u ofiary długotrwałe następstwa i mogą wywierać negatywny wpływ na resztę jej życia. Poniżej przedstawiamy przykłady dziesięciu najbardziej okrutnych form wymierzania kary.

Pluton egzekucyjny

W obliczu krwawych konfliktów I wojny światowej nie tolerowano nawet najmniejszych przejawów niechęci lub braku gotowości do walki. Każdy żołnierz, którego przyłapano na próbie ucieczki z pola walki był karany za dezercję przez rozstrzelanie. Bez względu na to, czy samowolne porzucenie pola walki następowało w wyniku tchórzostwa, buntu czy doznanego wstrząsu, wyrok musiał być wykonany. Ponad 300 żołnierzy Armii Brytyjskiej zostało rozstrzelanych przez plutony egzekucyjne podczas wojny. Podobne egzekucje przeprowadzano też w armii niemieckiej i francuskiej. Stosowanie tak surowej kary wynikało przede wszystkim z konieczności przeciwdziałania kolejnym wypadkom dezercji oraz obaw dowództwa, że takie postawy żołnierzy mogą poważnie ograniczyć możliwości bojowe wojska.

Spalenie na stosie

W Średniowieczu karą za zdradę lub herezję było najczęściej spalenie przestępcy żywcem. W Anglii karę tę stosowano wobec kobiet za zdradę stanu, podczas gdy mężczyzn wieszano, wypruwano im wnętrzności i ćwiartowano. Jeżeli egzekucji dokonywał wyjątkowo bezwzględny kat, to jego ofiara miała szansę pozostać jeszcze przy życiu przez pewien czas jedynie po to, by czekać w straszliwych męczarniach aż ogień strawi ich ciało. Na spalenie na stosie zostało skazanych wiele znanych postaci. Wyrok taki usłyszała Joanna d'Arc, pojmana przez Anglików w roku 1431. Podobny los spotkał włoskiego filozofa Giordano Bruno, którego Kościół Katolicki skazał na śmierć za herezję w roku 1600, gdyż nie odpowiadało mu głoszenie przez uczonego powszechnie uznanej prawdy, że Słońce, a nie planeta Ziemia, znajduje się w centrum wszechświata.

Gotowanie

Kara polegająca na gotowaniu skazańca na żywca w rozmaitych substancjach była stosowana w kilku różnych okresach historycznych. Zazwyczaj ofiarę wrzucano do kadzi napełnionej wodą, olejem, smołą lub roztopionym ołowiem, lub zanurzano ją powoli we wrzącej cieczy. W XVI wieku, za panowania Henryka VIII, karę taką stosowano wobec przestępców oskarżonych o otrucie innych osób. W roku 1531 kucharz Richard Roose został oskarżony o dosypanie trucizny do jedzenia, które miał spożyć biskup Rochesteru. Dziesięć lat później, w roku 1542, ugotowano na śmierć pokojówkę Margaret Davy za otrucie swojej pani. Kara ta została zniesiona w roku 1547.

Wieszanie, wypruwanie wnętrzności i ćwiartowanie

Ta okrutna kara była stosowana przez prawo angielskie w sprawach o zdrady stanu. Rozpięty na drewnianej ramie skazaniec był najpierw zaciągany przez konie na miejsce kaźni. Tam wieszano go na krótko za szyję, aby nie zdążył się udusić. Następnie rozczłonkowywano żywą jeszcze ofiarę, a jej części ciała rozmieszczano ku przestrodze mieszkańców w różnych częściach miasta lub nawet całego królestwa, pokazując jaki los ich czeka, jeśli popełnią podobne przestępstwo. Kara ta została po raz pierwszy zastosowana w roku 1241 wobec Williama Morrisa, który został w ten sposób skazany za piractwo. Prawdopodobnie najbardziej znaną osobą, której wymierzono taką karę był Guy Fawkes, skazany na śmierć wraz ze swoimi wspólnikami za nieudaną próbę wysadzenia parlamentu.

Gilotyna

Wiadomo, że chociaż prymitywne wersje gilotyny znano już wcześniej, to najpopularniejszym narzędziem egzekucji stała się ona całkiem niespodziewanie dopiero w czasie Rewolucji Francuskiej, która rozpoczęła się w roku 1789. W czasie rządów dyktatury i terroru w Paryżu od roku 1792 na gilotynie zakończyło życie kilkanaście tysięcy skazańców. Nazwa tego przyrządu do wykonywania egzekucji pochodzi od nazwiska pewnego prawnika, doktora Guillotina, który na Zgromadzeniu Narodowym w roku 1790 zaproponował zrobienie z niej użytku wobec wrogów ludu. Chociaż według dzisiejszych norm egzekucja na gilotynie byłaby uznana za barbarzyństwo, to wówczas uchodziła za bardzo humanitarną formę kary, gdyż pozbawiała życia niezwykle szybko. Na gilotynie skończyło życie wiele znanych postaci historycznych, takich jak słynni przywódcy rewolucji Danton i Robespierre, a także król Francji Ludwik XVI i jego żona Maria Antonina, którzy zostali ścięci w wyniku obalenia monarchii.

Ukrzyżowanie

Dla wszystkich Chrześcijan ta niezwykle okrutna forma egzekucji będzie zawsze kojarzona ze śmiercią Jezusa. Ukrzyżowanie uchodziło za jeden z najbardziej wydłużanych w czasie i przez to najboleśniejszych sposobów pozbawiania życia skazańców. Często zdarzało się, że ofiary konały w niezwykłych męczarniach nawet przez trzy dni. Jako sposób wykonywania egzekucji, ukrzyżowanie było znane jeszcze przed Chrystusem. Podczas powstania niewolników pod wodzą Spartakusa przeciw Imperium Rzymskiemu w roku 71 p.n.e. około 6 tysięcy powstańców, którzy ocaleli z przegranej bitwy z oddziałami rzymskimi, zostało ukrzyżowanych ku przestrodze obywateli wzdłuż głównej, 200-milowej drogi prowadzącej do Rzymu. Kara śmierci przez ukrzyżowanie była stosowana jeszcze w następnych wiekach, w pewnych częściach świata. Co więcej, jest ona nadal dopuszczalna – chociaż najczęściej tylko teoretycznie – na mocy kodeksów karnych niektórych krajów. Według doniesień mediów, ostatnia egzekucja przez ukrzyżowanie miała miejsce w Arabii Saudyjskiej w marcu 2013 roku.

Ukamienowanie

Jako jedna z najstarszych form kary śmierci nadal jest legalnie stosowana w wielu krajach, w szczególności w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Przykładem może być zapis w kodeksie karnym Iranu z roku 2008, który wyraźnie określa, że w przypadku kamienowania cudzołożników, przed rozpoczęciem egzekucji mężczyzn należy zakopać w ziemi do pasa, a kobiety do wysokości klatki piersiowej. Ostatni przypadek usankcjonowania tej formy egzekucji miał miejsce w październiku 2013 roku, kiedy to Sułtan Brunei wprowadził ją w celu karania cudzołożników. W Północnej Nigerii kara ta jest wymierzana także za sodomię. Oprócz licznych egzekucji dokonanych w ten sposób w realnym świecie, motyw ukamienowania pojawiał się często w dziełach literackich na przestrzeni tysięcy lat. W jednej z najsłynniejszych greckich tragedii Edyp domaga się, aby go ukamienować, kiedy dowiaduje się, że jest zabójcą ojca.

Krzesło elektryczne

Podobnie jak gilotyna 100 lat wcześniej, krzesło elektryczne, wprowadzone w roku 1888 w Stanach Zjednoczonych, zostało od razu entuzjastycznie przyjęte i potraktowane jako nowoczesna i humanitarna alternatywa dla dotychczas stosowanych metod egzekucji. Jednak już po pierwszym zastosowaniu tego urządzenia do egzekucji Williama Kemmlera, skazanego w roku 1890 za morderstwo, pojawiły się pewne obawy co do rozmiaru zadawanych cierpień. Co prawda pierwszy wstrząs elektryczny trwał jedynie 18 sekund, ale zdaniem naocznego świadka ciało skazańca drgało jeszcze pół minuty później. Następnie, kiedy zaaplikowano drugi wstrząs trwający 70 sekund, zauważono dym ulatniający się z ciała, a w powietrzu czuć było swąd spalonego mięsa. Niektóre stany nadal korzystają z tej metody egzekucji. Ostatnio stała się ona przedmiotem ostrej krytyki, gdyż od początku lat dziewięćdziesiątych notuje się coraz więcej wadliwie przeprowadzonych egzekucji.

Okaleczenie

Kara ta polega na amputacji lub trwałym okaleczeniu różnych części ciała i jako jedyna na tej liście z założenia nie prowadzi do śmierci skazanego. Na przestrzeni wieków przyjmowała ona różne formy, takie jak na przykład obcinanie lub trwałe naznaczanie uszu, warg i nosa (piętnowanie). Metodą tą chętnie posługiwano się w siedemnastowiecznej Anglii, karząc w ten sposób purytanów i innych przeciwników istniejącego porządku. W XIX wieku w Ameryce Północnej za kradzież zwierząt odcinano uszy lub piętnowano skazańców, wypalając znaki na ich policzkach. Kary w postaci okaleczenia są nadal wymierzane w wielu krajach, szczególnie tych, w których obowiązuje prawo islamskie, nakazujące karać złodziei obcięciem dłoni.

Ścięcie

Ta metoda egzekucji stosowana jest od wieków i przybiera najrozmaitsze formy. Jedną z najsłynniejszych jej ofiar była Maria, królowa Szkotów, która została w ten sposób stracona w Anglii z rozkazu Elżbiety I. Obecnie egzekucja przez ścięcie głowy jest nadal legalnie stosowana w Arabii Saudyjskiej. Tylko w tym roku do 15 października już 59 osób zostało skazanych tam na ścięcie za takie przestępstwa jak apostazja, czary lub cudzołóstwo. Według Amnesty International, które prowadzi kampanię przeciwko karze śmierci, co najmniej jedno dziecko poniżej 18 roku życia zostało poddane egzekucji w tym roku. Praktyka ta jest przedmiotem krytyki nie tylko ze względu na jej brutalność, ale także dlatego, że zeznania obciążające oskarżonych często wymuszane są torturami.
Czytaj więcej
Udostępnij znajomym