09.06.2017 22:03

Matka obwinia swój ciążowy apetyt na ANANASY o to, że jej córeczka urodziła się z jelitami na zewnątrz ciała

KATEGORIA: CIEKAWOSTKI
23279
KATEGORIA: CIEKAWOSTKI

Suzanne Burt podczas ciąży uwielbiała zajadać się ananasami i jest przekonana, że to owocowa dieta przyczyniła się do części problemów zdrowotnych jej nowonarodzonego dziecka.

Mała Sofia przyszła na świat dwa miesiące przed terminem i musiała stoczyć dwie ciężkie walki o życie. Schorzenie zwane wytrzewieniem, nie było jedyną przeszkodą, którą po intrerwencji chirurgów musiał pokonać mały organizm dziecka. W czasie wizyty w szpitalu osłabiona Sofia zaraziła sie również sepsą...

Suzanne Bart ma już 14-letniego syna Jacka, a o kolejnej ciąży dowiedziała się 1 kwietnia, co jej znajomi uznali za primaaprilisowy żart

Nie kryła, że stara się o kolejne dziecko, ale na pewnym etapie lekarze  wykluczyli, że kiedykolwiek zajdzie w ciążę.

Suzanne, która pozostaje w przyjacielskich relacjach ze Stevenem Cass - ojcem maleńkiej Sofii - dodaje:

"Po tym jak powiedziano mi, że nie będę miała kolejnego dziecka, bo moje jajowody były opuchnięte, poddałam się. Co niezwykłe, niedługo po tym, jak rozstałam się ze Stevenem, zauważyłam, że mój okres się spóźnia...”

Suzanne była niezwykle zaskoczona, ale bardzo szczęśliwa

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 12 tygodniu ciąży - poczas rutynowego USG - dowiedziała się, że jej płód ma objawy gastroschisis - była całkowicie przytłoczona. Nigdy wcześniej nie słyszała o podobnym schorzeniu.

"Wyjaśnili mi, że to wada wrodzona, która staje się coraz bardziej powszechna wśród młodych matek, które palą lub piją lub... biorą narkotyki! Ale ja nie spełniałam żadnego z tych kryteriów”

"Moje ciało jest zdrowe i po prostu nie mogłam zrozumieć, jak to się mogło stać. Ale zamiast ulegać panice i martwić się, zdecydowałam się na badania, badania, badania…”

Suzuanne jest wegetarianką i od lat prowadzi bardzo higieniczny tryb życia. Poszukiwania toksyny odpowiedzialnej za schorzenie jej dziecka, doprowadziły ją do atrazyny - organicznego związku chemicznego stosowanego jako herbicyd do zwalczania chwastów. Substancja została zakazana w UE w 2007 roku, ale nadal jest używana na egzotycznych plantacjach anannasów.

Badania amerykańskich naukowców potwierdzają tezę, że podwyższona obecność atrazyny w organizmach matek zwiększa ryzyko uszkodzenia płodu. 

Wytrzewienie wrodzone, zwane gastroschisis - to defekt jamy brzusznej, w którym dochodzi do przemieszczenia poza jamę brzuszną narządów nie pokrytych workiem przepuklinowym

Mała Sofia przyszła na świat 4 października tego roku w szpitalu w Edynburgu, osiem tygodni przed terminem, metodą cesarskiego cięcia. Urodziła się  z cześcią jelita grubego i cienkiego oraz żołądkiem na zewnąrz jej ciała.

Lekarze zalecili wcześniejszy poród, po tym jak tętno płodu zaczęło niebezpiecznie spadać. 

"Słyszałem jak Sofia płacze, kiedy została zabrana na zabieg, ale nie mogłam się ruszyć i być z nią. To raniło moją duszę. Jako nowa matka jedyne czego pragniesz, to potrzymać swoje dziecko...”

Na zdjeciu Sofia ze swoim bratem Jackiem

Zabiegi operacyjne Sofii zakończyły się 2 dni po jej urodzeniu i lekarze spisali się na medal.  

Suzanne mówi: "Kiedy urodziłam Jacka, oczywiście wszystko było zupełnie inaczej i miałam od razu cielesny kontakt. Teraz - to było bardzo stresujące..."

Gdy wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, osłabiona Sofia zaraziła sie sepsą.

"Wojowniczej księżniczce", jak określa ją Suzanne, udało się wygrać z infekcją i była w stanie wrócić do domu  na początku tego miesiąca.

Przed Sofią jednak jeszcze sporo walki ponieważ nadal waży zaledwie 2,33 kg, jej mama jest jednak pełna optymizmu i ma nadzieję, że najgorsze już za nimi.

Czy ananasy znikną w waszego menu?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 120

Tak - 33%

Nie - 68%

Czytaj więcej
Udostępnij znajomym